Pogląd na sztukę

[…] W wymiarze czystych idei artysta, poprzez język form wyraża  subiektywną prawdę płynącą z istnienia. Poprzez swoje realizacje poszukuje on odpowiedzi na elementarne pytanie: Jak jest? To właśnie subiektywizm artysty jest źródłem różnorodności i bogactwa form w sztuce, a bogactwo to, w pewnym sensie, naśladuje naturę. […]
Z jednej strony sztuka zawsze jest współczesna czasom, w których powstaje,
z drugiej – często wyprzedza swój czas, a artyści antycypują przyszłe stany realności. Powoduje to sytuację, w której doświadczenie artysty rozmija się z  doświadczeniem większości ludzi. Niektóre dzieła długo czekają na asymilację w kulturze. Im bardziej zawansowana i wyrafinowana jest kreacja artystyczna, tym więcej wysiłku i wyobraźni potrzebuje odbiorca, aby ją pojąć
i zaakceptować. […]
Dla mojej koncepcji sztuki zasadniczym pojęciem jest pojęcie obrazu. W ramach obrazu dokonują się istotne ustalenia co do akceptowanych bądź odrzucanych przez społeczeństwo wartości. Obraz porządkuje rzeczywistość,  jest wyrazem panowania nad płynnością świata zjawisk. […]
Społeczeństwo potrzebuje obrazów do samookreślania i samoograniczenia się.
Radykalne,  indywidualne podejście do sztuki jest społecznie zbędne.
Współczesna kultura wizualna jest dyktaturą twórców obrazów, a sam obraz pozostaje podstawą społecznej komunikacji i wpływu.  Obrazy projektuje się podobnie jak redaguje teksty. Opozycja między tekstem i obrazem jest pozorna ponieważ są one tym samym poprzez poziom świadomości do którego odwołują się. Artyści dzisiaj są de facto redaktorami sztuki, redagują przekazy o otaczającym ich świecie. Często odwołują się do wartości wyznawanych przez większe grupy. Wówczas tak zwana dobra sztuka to nic innego jak sztuka zgodna z polityką grupy do której sami należą.

Ryszard Woźniak, 2005

<-powrót